Na zdjęciach wychodzą dość ciemno,na żywo kolor jest lepszy chociaż jeszcze nie to co mi sie marzyło, ale jeszcze znajdę farbę idealną. Przynajmniej fioletowe końcówki powstrzymają mnie przed nakładaniem na nie blond farby i mam nadzieje że będą w lepszym stanie. Mam jeszcze pół farby Venity i szukam innego odcienia.Może znacie jakąś farbę godną polecenia?
czwartek, 27 listopada 2014
Kobieta jest zmienna i często działa pod wpływem impulsu. I tak było tym razem. Mama spytała się czy pofarbuje jej włosy, a że to lubię zgodziłam się od razu. Kupiła dwie farby i takim sposobem stałam się posiadaczką fioletowych końcówek. Jak zwykle za pierwszym razem trochę krzywo mi się zrobiło i 11 listopada godzinę szukałam farby. Najpierw użyłam Syossa-ciemny fiolet. Ciemny może nie wyszedł ale kolor bardzo ładny taki fioletowo- różowy. Na drugi dzień pofarbowałam Venitą bakłażanową. (pierwszy raz widziałam tą farbę na oczy ale byłam zdesperowana).Niestety się przyciemniły chociaż może to i lepiej poczekam na reakcje ludzi.
Na zdjęciach wychodzą dość ciemno,na żywo kolor jest lepszy chociaż jeszcze nie to co mi sie marzyło, ale jeszcze znajdę farbę idealną. Przynajmniej fioletowe końcówki powstrzymają mnie przed nakładaniem na nie blond farby i mam nadzieje że będą w lepszym stanie. Mam jeszcze pół farby Venity i szukam innego odcienia.Może znacie jakąś farbę godną polecenia?
Na zdjęciach wychodzą dość ciemno,na żywo kolor jest lepszy chociaż jeszcze nie to co mi sie marzyło, ale jeszcze znajdę farbę idealną. Przynajmniej fioletowe końcówki powstrzymają mnie przed nakładaniem na nie blond farby i mam nadzieje że będą w lepszym stanie. Mam jeszcze pół farby Venity i szukam innego odcienia.Może znacie jakąś farbę godną polecenia?
poniedziałek, 3 listopada 2014
Niedziela dla włosów (3) i podsumowanie października
W październiku chciałam być systematyczna w pielęgnacji włosów. Minimum raz w tygodniu je olejowałam, myłam ok. 3 razy w tygodniu i oczywiście po każdym myciu odżywka i serum na końcówki. Jestem także w trakcie picia pokrzywy, ale to już ostatni tydzień i szukam czegoś lepszego na porost włosów - myśle o kozieradce. Dużo dobrego czytałam na jej temat a czy wy ją stosowałyście i dawała jakiś efekt? Niestety pod koniec miesiąca zwiekszyło mi sie wypadanie - myśle, że to przez kiepską dietę i okres. Na szczęście wraca już do normy. No a teraz przejdźmy do niedzieli dla włósów.
Zaczęłam od olejowania mieszanką oleju winogronowego i 7 oleji z Valony. Trzymałam je przykryte foliówka i ręcznikiem 3 godziny. Po umyciu włosów szamponem Garniera do włosów nałożyłam maskę z Mariona z limonki i lnu do włosów blond, która miała je odżywić i pozbyć się żółtych refleksów. Maska jest fioletowa i przy bardzo jasnych włosach może zostawić fioletowy odcień. Moje włosy są dosyć odporne i następnym razem potrzymam ją dłużej niż 10 minut. Bałam się, że maska wysuszy włosy, które w trakcie mycia były dosyć szorstkie,ale nic takiego nie nastąpiło. Jeszcze lekko wilgotne włosy spsikałam odżywką z mariona do włosów blond bez spłukiwania, a na końcówki nałożyłam serum z tej samej firmy. Wszystkie produkty z Mariona stosowałam po raz pierwszy i gdy je skończe napisze bardziej szczegółowe opinie.
Włosy są miękkie i nawilżone i jestem z nich zadowolona. Zdjęcia zrobione w sztucznym świetle i mój fotograf musi nabrać wprawy :)
A teraz mam pytanie do was! Macie jakieś sprawdzone fryzury na impreze? Proste w wykonaniu,wytrzymałe. Proste włosy niestety po pewnym czasie zbijają się w strąki a nie będe ich przecież co chwile czesać.
Włosy są miękkie i nawilżone i jestem z nich zadowolona. Zdjęcia zrobione w sztucznym świetle i mój fotograf musi nabrać wprawy :)
A teraz mam pytanie do was! Macie jakieś sprawdzone fryzury na impreze? Proste w wykonaniu,wytrzymałe. Proste włosy niestety po pewnym czasie zbijają się w strąki a nie będe ich przecież co chwile czesać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



